Po pięknym słonecznym dniu kolejna deszczowa środa. O ile dobrze pamiętam w każdą środę od września pada deszcz. Środa pod znakiem deszczu? W całym domu unosi się zapach pomarańczy i od razu jest przyjemniej 🙂
Niestety moje dzieci dostały kataru i zostały w domu. Postanowiłam zadziałać szybko i zrobiłam im po szklance świeżo wyciskanego soku, do którego dodałam po czubatej łyżeczce witaminy C w proszku (kwasu l-askorbinowego). Podałam 30 minut przed posiłkiem. Taka mikstura jest wypróbowana i od razu stawia na nogi. Polecam przy przeziębieniach, wszelkiego rodzaju spadkach odporności, w sezonie grypowym. Można podawać kilka razu w ciągu dnia, gdyż człowiek nie ma zdolności magazynowania witaminy C w organizmie. Stale trzeba uzupełniać niedobory tego potężnego antyoksydanta.
Piąteczka
