Dzisiaj zamiast soku z wyciskarki piliśmy rano napój pietruszkowy. Zazwyczaj pijemy go latem, bo jest orzeźwiający ale tym razem postanowiłam spróbować go w wersji bez lodu i zimnej wody. Użyłam takiej w temperaturze pokojowej.
Skła
dniki:
- szklanka posiekanej natki pietruszki
- sok wyciśnięty z dwóch cytryn
- litr wody źródlanej
- w gorące dni szklanka lodu
Przygotowanie:
Składniki miksujemy w stojacym blenderze lub ręcznym blenderem żyrafą. Przecedzamy przez sitko. Pijemy 🙂 Smacznego.
Napój można wypić bez przecedzania ale moje dzieci tego nie lubią. My zresztą też 🙂 W tych proporcjach jest bardziej cytrynowy niż pietruszkowy i dość rozcieńczony. Można dodać też mniej wody. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Najczęściej pijemy go rano. Działa detoksykująco i odżywczo. Jest to bomba witaminowa. Natka pietruszki ma sporo żelaza. Połączenie jej z witaminą C sprawia, że lepie się ono przyswaja.
Piąteczka