Smaczne azjatyckie danie. Jeśli mamy już ugotowany ryż lub makaron przygotowuje się je naprawdę ekspresowo.
Kawałek wołowiny pokroiłam wzdłuż włókien na cienkie plasterki. (Jeśli wołowina jest dobrze schłodzona łatwiej ją w ten sposób pokroić.) Zamarynowałam na noc w startym imbirze, czosnku i odrobinie sosu sojowego. Mięsa do tego dania nie musimy marynować ale mi został jeszcze kawałek umytej wołowiny, bo kupiłam jej za dużo do gulaszu z fasolką i postanowiłam wykorzystać ją właśnie w ten sposób. Niektóre składniki jak sezam, kolendra, marchewka czy pieczarki można pominąć. Konieczne jest natomiast użycie świeżego imbiru i sosu sojowego.

Składniki:
- kawałek wołowiny (200-300 gram)
- brązowy ryż (3/4 szklanki przed ugotowaniem) lub paczka makaronu ryżowego
- 1 marchewka i/lub 1/2 czerwonej papryki
- kilka pieczarek
- 5 łyżeczek startego imbiru
- 2 ząbki czosnku
- garść posiekanej mięty
- 2-3 dymki ze szczypiorkiem
- 3-4 łyżki sezamu
- garść posiekanej kolendry
- papryczka chilli lub pieprz cayenne
- 2 łyżki oliwy lub oleju kokosowego
Sos:
- 5-6 łyżek naturalnie fermentowanego sosu sojowego
- sok z 1/2 cytryny
- pół łyżeczki kurkumy
- odrobina świeżo zmielonego pieprzu
Przygotowanie:
Wołowinę kroję w cienkie plasterki wzdłuż włókien. Nacieram świeżo startym imbirem i czosnkiem.
Przygotowuję warzywa. Kroję w cienkie słupki marchewkę. Pieczarki w plasterki. Siekam szczypiorek, miętę i kolendrę.
Sos. Do małej miseczki wlewam sos sojowy, sok z cytryny. Dodaję kurkumę oraz pieprz i wszystko mieszam.
Na suchej patelni delikatnie podprażam sezam. Zdejmuję. Do rozgrzanego woka/ dużej patelni wrzucam na odrobinę oliwy pieczarki, marchewkę i paprykę. Podsamażam około minuty. Dodaję mięso, które smażę około minuty tylko do ścięcia włókien. Wrzucam ryż. Wszystko mieszam z sosem, szczypiorkiem, mie=ętą i kolendrą. Posypuję sezamem i gotowe 🙂
Piąteczka








