Dzisiaj zrobiłam tartę podobną do tej :
Z tym, że nie zapiekałam spodu pod obciążeniem i dodatkowo użyłam domowego budyniu, na który ułożyłam świeże truskawki.

Składniki:
Ciasto:
400 gram zmielonych na mąkę płatków owsianych
200 gram zimnego masła
5 łyżek erytrytolu (ksylitolu, lub innego słodzidła)
2 łyżki miodu (syropu klonowego)
1 jajko
3 płaskie łyżki kakao
2 łyżki karobu (lub kakao)
szczypta soli
Budyń:
500 ml domowego mleka kokosowego z tego przepisu: https://zdrowienapiatke.com/2015/11/07/jak-zrobic-domowe-mleko-kokosowe/
3-4 żółtka
6 łyżek mąki ziemniaczanej (około 1/4 szklanki)
5 łyżek ksylitolu (erytrytolu lub innego słodzidła)
2 łyżki malibu lub amaretto (ewentualnie)

Przygotowanie:
- Jeśli nie mam gotowej mąki owsianej mielę płatki owsiane w młynku do kawy. Przesypuje je do dużej miski. Dodaję kakao i karob (jeśli używamy). Można też przesiać kakao przez sitko jeśli ma grudki. Mieszam. Dodaję erytrytol i miód. Wbijam jajko. Mieszam. Dodaję pokrojone na małe kawałeczki masło. Szybko wyrabiam ciasto formując je w kulę i wkładam na godzinę do lodówki. W tym przygotowuję mleko kokosowe na budyń. Myję i szypułkuję truskawki.

- Przygotowuję budyń. Do rondelka wsypuję mąkę ziemniaczaną, erytrytol (lub ksylitol) jajka i wyłuskane ziarenka z laski wanilii. Mieszam i powoli, małymi porcjami dodaję mleko kokosowe. Podgrzewam na małym ogniu ciągle mieszając aż masa zgęstnieje. Doprowadzam do zagotowania pod koniec energicznie mieszając np. rózgą. Zdejmuję z ognia. Można dodać trochę malibu lub amaretto. Jeśli ogień będzie za duży i nie będziemy często mieszać masa będzie miała grudki.
- Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.

- Formę o średnicy 28 cm smaruję masłem. Rozwałkowuję na papierze do pieczenia ciasto 3/4 ciasta i przekładam z papieru do formy. Resztę ciasta wkładam do lodówki i zostawiam na kruszonkę
- Spód podpiekam w piekarniku 15 minut.

- Na lekko podstudzony spód wykładam budyń i truskawki. Posypuję starkowaną kruszonka. Wstawiam do nagrzanego na 150 stopni piekarnika na 30 minut lub do zapieczenia kruszonki.
- Ciasto wyjmuję z piekarnika, posypuję zmielonym ksylitolem. Kroję dopiero po przestudzeniu.
Piąteczka