
sałatka z kaszą jaglaną
08 Środa Czer 2016
Posted in Bez kategorii, do pracy, sałatki i surówki
08 Środa Czer 2016
Posted in Bez kategorii, do pracy, sałatki i surówki

12 Wtorek Sty 2016
Posted in Bez kategorii, do pracy, kasze, śniadania
Tak jak niedawno pisałam ostatnio jemy coraz więcej kaszy jaglanej. Gotuję jej trochę więcej żeby starczyła na dwa dni. Dzisiaj na drugie śniadanie podgrzałam sobie trochę kaszy na oleju kokosowym, posypałam cynamonem i odrobiną ksylitolu. Dodałam ziarenka granatu i migdały, które zostały mi ze śniadania i miałam rozgrzewające, ekspresowe słodkie danie.
Warto namoczyć migdały na całą noc lub nawet dłużej. Po tym czasie obrać je ze skórki, która zawiera kwas fitynowy. Utrudnia on przyswajanie minerałów. Migdałów czy rodzynek nie sparzam wrzątkiem, bo to zabija część substancji odżywczych.

Składniki:
Przygotowanie:
Kaszę podgrzewamy na oleju kokosowym. Posypujemy cynamonem i ksylitolem. Mieszamy i przekładamy do miseczki. Dodajemy ziarenka granatu i migdały.
Piąteczka
09 Sobota Sty 2016
Posted in Bez kategorii, do pracy, sałatki i surówki
Buraczki to świetne warzywo do zimowej sałatki. Bardzo dobrze smakują z hummusem lub rukolą. Już niedługo więcej przepisów z wykorzystaniem buraków.

Składniki:
Składniki na sos:
Przygotowanie:
Buraczki pieczemy w piekarniku około godziny w temperaturze 180 stopni. Zawsze piekłam buraki zawinięte w folię aluminiową ale już wiem, że nie jest to zbyt zdrowa opcja. Studzimy. Obieramy, kroimy w plasterki. Układamy na sałacie, rukoli lub same na talerzu. Na wierzchu kładziemy hummus. Użyłam do tego rożka do wyciskania kremu lub bitej śmietany.
Przepis na hummus:
https://zdrowienapiatke.com//?s=hummus&search=OK
Posypujemy ziarenkami granatu, białym i czarnym sezamem. Polewamy dressingiem.
Piąteczka życzy smacznego 🙂
30 Środa Gru 2015
Posted in Bez kategorii, do pracy, pasty, przekąski, śniadania

Nie ma jednego przepisu na hummus. My lubimy kremowy, dość delikatny, lekko kwaskowaty od soku z cytryny i koniecznie z kuminem. To bardzo podnosi jego walory smakowe. Jemy go z pokrojoną w słupki marchewką, warzywami. Dodajemy do sałatki z buraczków. Doskonale sprawdzi się też jako pasta na kanapki. Moje dzieci uwielbiają zanurzać kawałki chrupiącej marchewki w paście z ciecierzycy i sezamu. Przyznam szczerze, że nigdy nie odmierzałam ilości ciecierzycy czy tahini. Próbuję i kiedy smak jest odpowiedni już nic nie dodaję. Ciężko więc podać mi dokładne proporcje. Zazwyczaj gotuję więcej ciecierzycy i zużywam ją do gulaszu bądź zupy. Hummus to fajna, sycąca i zdrowa przekąska. U nas obok guacamole pojawi się w sylwestrowy wieczór. Myślę, że spokojnie można go przechowywać dwa dni w lodówce. Do zrobienia hummusu potrzebny jest blender o wysokiej mocy. Najlepiej stojący kielichowy.
Składniki:
Składniki na pastę tahini:

Przygotowanie:
Piąteczka
24 Sobota Paźdź 2015
Posted in Bez kategorii, do pracy, sałatki i surówki
Dzisiaj ekspresowa sałatka ze świeżym zielonym groszkiem. Można użyć mrożonego.
Składniki:

Przygotowanie:
Kroimy paprykę, szczypiorek, rzodkiewkę, natkę pietruszki i koperek. Mieszamy z zielonym groszkiem. Posypujemy pokruszoną fetą. Dodajemy pieprz do smaku. Można podać z quinoą lub kaszą gryczaną i polać winegretem.
Piąteczka
13 Wtorek Paźdź 2015
Posted in Bez kategorii, do pracy, kasze, obiad
Dzisiaj na obiad moja ulubiona kasza. Jak widać na zdjęciu jest to kasza gryczana palona. Może mniej zdrowa od niepalonej białej ale nadal bogata w krzem i wiele innych cennych składników. Krzem, na którego niedobory cierpi większość z nas. (Specjaliści obstawiają, że jest to 90% społeczeństwa, a wśród objawów jego niskiej podaży wymieniają np. żylaki, hemoroidy, zmiany miażdżycowe, problemy z kośćmi) Kasza gryczana jest też wspaniała na poprawę samopoczucia. Sprawdziłam to wielokrotnie 🙂
Najlepiej ugotować kaszę sypką w proporcji 1:2. Kiedy kasza wchłonie całą wodę (co jest najlepszym rozwiązaniem gdyż nie wylewamy cennych składników do zlewu) dobrze przykryć ją ściereczką i odstawić na chwilę, gdy nie mamy czasu można oczywiście jeść. Taka kasza wcale nie potrzebuje żeby do jej gotowania dodawać jakiegokolwiek tłuszczu. Nieważne czy to olej roślinny czy tłuszcz zwierzęcy. Popularnym rozwiązaniem jest kasza sprzedawana w plastikowych woreczkach. Nie polecam tej opcji, ponieważ taka kasza nie dość, że jest droższa to dodatkowo gotujemy ją w plastiku w dużej ilości wody. Tak ugotowana kasza oczywiście nie jest już taka smaczna. Jeżeli jednak nie chce się Wam (nie macie czasu) gotować kaszy w tradycyjny sposób można wsypać sobie kaszy do większej ilości gotującej się wody i odcedzić ją na sitku. Jest to wersja bardziej ekonomiczna i zdrowsza 🙂
Są też sprawdzone stare sposoby naszych mam i babć na gotowanie kaszy. Wymagają więcej czasu, a może bardziej to jej przygotowanie rozkłada się w czasie. Sama ich nie stosuję chociaż miło wspominam zawinięty w koc i przykryty kołdrą garnek gorącej, idealnie sypkiej kaszy, który często czekał na mnie gdy wracałam ze szkoły do domu 😀
Dla tych co nie przepadają za smakiem kaszy gryczanej palonej radzę spróbować niepalonej. Może Wam zasmakuje. Ja jestem wieeelką fanką palonej i dla moich kubków smakowych to jest number one.
Przepis na kaszę gryczaną z warzywami
Gotuję w garnku dwie szklanki wody. Lekko solę, dodaję starkowany (bezpośrednio nad garnkiem) ząbek czosnku, wsypuję szklankę kaszy i zmniejszam palnik. Gdy woda się wchłonie zdejmuję z ognia i odstawiam.
W między czasie kroję w kostkę dwa pomidory, czerwoną paprykę w cienkie plastry. Cienko siekam natkę pietruszki i czerwoną cebulę. Warzywa mieszam w miseczce. Doprawiam solą i pieprzem. (Można też skropić octem jabłkowym żeby dostarczyć organizmowi dawkę probiotyku.)
Do podstudzonej, (nie gorącej) kaszy dodaję warzywa, pokruszony ser feta, trochę świeżych ziół (jeśli je mam w doniczce) – tutaj akurat tymianek – i zajadam 🙂
Składniki na 2-3 porcje (zależy od wielkości brzucha i apetytu)
Piąteczka