Smaczna pasta z twarożku koziego, zmielonego siemienia lnianego i czarnuszki.
Oprócz przepisu podanego poniżej postanowiłam przybliżyć sylwetkę wspaniałego naukowca, któremu wielu ludzi zawdzięcza życie i zdrowie, a mogłoby jeszcze więcej…
Doktor Johanna Budwig – bo o niej mowa – za swoje odkrycia na temat tłuszczów była siedmiokrotnie nominowana do Nagrody Nobla. Aktywnie przeżyła 94 lata. W 1952 roku stworzyła dietę leczniczą opartą na omega-3 z oleju lnianego zwaną dietą dr Budwig. Oficjalna medycyna nie wykorzystuje jej odkrycia w walce z rakiem. Dlaczego? Nie pozwoliło na to m.in. silne lobby finansujące naukowców.

Co takiego zrobiła Dr Budwig?
Odnalazła brakującą substancję aktywującą enzymy oddechowe w komórkach.
O tym pisał przed jej odkryciem wielki naukowiec Torsten Thunberg: „Wszystkie problemy medycyny zakończą się w momencie znalezienia drugiego partnera dla grup tiolowych w systemie oddechowym komórki”.
Poszukiwał jej też już wcześniej profesor Otto Warburg, który za odkrycie budowy i działania enzymów oddechowych dostał Nobla. Jej to się udało. Takie odkrycie powinno być rozpowszechnione i niezwłocznie wykorzystana w praktyce medycznej przy leczeniu raka.
Niestety nie tylko w tym przypadku tak się nie stało. Już kilkadziesiąt lat temu Dr Budwig wyraźnie wskazywała, że wysoce przetworzona żywność, oleje spożywcze i margaryny prowadzą do chorób degeneracyjnych. Otwarcie mówiła, że to co jemy wpływa na rozwój choroby. Zalecała wyłącznie produkty ekologiczne. Publicznie potępiała chemioterapię i radioterapię za co niejednokrotnie stawała przed sądem, ale nigdy nie dostałą wyroku skazującego. Miało to na celu zdyskredytowanie jej osoby. Niestety do dziś główne metody „leczenia” raka do radioterapia i chemioterapia, w tym jedyne legalne np. w Stanach Zjednoczonych. Alternatywne terapie są tam prawnie zabronione. Jak już wspominałam odkrycie Budwig pomimo siedmiokrotnej nominacji do nagrody Nobla spotkało się z silnym oporem. Przykładowo potentaci spożywczy nie chcieli wycowywać ze sprzedaży olejów, batoników, chipsów i innych fast-foodów, które po dziś dzień świetnie się sprzedają. Pozwala to zarabiać też tym którzy powinni leczyć. Przemysł farmaceutyczny ma się niesłychanie dobrze. Eksperci alarmowali, że za kilka lat grozi nam epidemia nowotworów. Niestety to już się dzieje. Dodatkowo w administracji publicznej pracują lobbyści koncernów farmaceutycznych. Skutkuje to np. tym, że rząd podpisuje kolejne umowy przymuszając nas do szczepień z różnymi dodatkami: rtęć, formaldehyd, aluminum, MSG – do wyboru do koloru a może 4w1?
Choć dieta dr Budwig jest znana od dawna przemysł farmaceutyczny, spożywczy, środowisko lekarskie sprawiło, że do dziś nie jest zbyt popularna pomimo 90% skuteczności w leczeniu nowotworów, cukrzycy, miażdzycy, chorób serca i wielu innych przypadłości. Może więc warto włączyć do swojego menu smaczną i zdrową pastę np. raz w tygodniu? Bardzo do tego zachęcam!!
Przepis na pastę budwigową
Najlepiej żeby wszystkie składniki były jak najwyższej jakości, organiczne, ważne jest by siemie lniane kupować w ziarenkach i mielić na bieżąco – w przeciwnym razie może być zjełczałe.
Podstawą pasty jest twarożek i olej lniany/świeżo zmielone siemię lniane. Reszta to kwestia upodobań. Na słodko można zrobić z surowym miodem, owocami i orzechami 🙂
Przepis zmodyfikowałam. Zrezygnowałam z użycia oleju lnianego, ponieważ trudno dostać świeży, zimnotłoczony olej lniany. Przechowywany w odpowiednich warunkach, dobrej jakości, z małej sprawdzonej tłoczarni – w przeciwnym razie lepiej go nie używać. Kto taki ma ten jest szczęściarzem 😉 Czarny pieprz dzięki zawartosci piperyny aktywuje działanie kurkumy dlatego warto go trochę dodać do pasty.
Pamiętajcie żeby zawsze używając kurkumy dodać choć odrobinę pieprzu wtedy jej wchłanianie zwiększa się 200 krotnie! Oczywiście można dodać więcej przypraw czy siemienia lnianego i modyfikować przepis wedle upodobań smakowych. Jeśli pasta jest dla Was za gęsta można dodać trochę jogurtu. I wreszcie przechodzę do meritum.
Składniki:
- twarożek kozi (u mnie 125 gram)
- świeżo zmielone siemię lniane – 2 łyżeczki
- czarnuszka – pół łyżeczki
- kurkuma – pół łyżeczki
- świeżo zmielony czarny pieprz
- 2 łyżki jogurtu koziego (ewentualnie)
Przygotowanie:
Siemię lniane i czarnuszkę mielimy w młynku do kawy, krótkimi pulsacyjnymi ruchami. Dodajemy do twarożku. Dosypujemy kurkumę i pieprz. Mieszamy widelcem aż do uzyskania jednolitej masy lub miksujemy blenderem.
Piąteczka
źródła: http://www.budwigdieta.pl/index.php/sample-sites-2/2012-09-25-12-07-23
Dieta dr Budwig – jadłospis i plan posiłków czyli dieta zasadnicza krok po kroku
http://zmienmy.to/petycja/stop-lobbystom-koncernow-farmaceutycznych-w-administracji-publicznej/

