• About

zdrowienapiatke

zdrowienapiatke

Category Archives: pasty

Pasta (i) dr Budwig

17 Wtorek Maj 2016

Posted by joannafriday in Bez kategorii, pasty, przekąski, śniadania

≈ Dodaj komentarz

Smaczna pasta z twarożku koziego, zmielonego siemienia lnianego i czarnuszki.

Oprócz przepisu podanego poniżej postanowiłam przybliżyć sylwetkę wspaniałego naukowca, któremu wielu ludzi zawdzięcza życie i zdrowie, a mogłoby jeszcze więcej…

Doktor Johanna Budwig – bo o niej mowa – za swoje odkrycia na temat tłuszczów była siedmiokrotnie nominowana do Nagrody Nobla. Aktywnie przeżyła 94 lata. W 1952 roku stworzyła dietę leczniczą opartą na omega-3  z oleju lnianego zwaną dietą dr Budwig. Oficjalna medycyna nie wykorzystuje jej odkrycia w walce z rakiem. Dlaczego? Nie pozwoliło na to m.in. silne lobby finansujące naukowców.

pasta

Co takiego zrobiła Dr Budwig?

Odnalazła brakującą substancję aktywującą enzymy oddechowe w komórkach.

O tym pisał przed jej odkryciem wielki naukowiec Torsten Thunberg: „Wszystkie problemy medycyny zakończą się w momencie znalezienia drugiego partnera dla grup tiolowych w systemie oddechowym komórki”.

Poszukiwał jej też już wcześniej profesor Otto Warburg, który za odkrycie budowy i działania enzymów oddechowych dostał Nobla. Jej to się udało.  Takie odkrycie powinno być rozpowszechnione i niezwłocznie wykorzystana w praktyce medycznej przy leczeniu raka.

Niestety nie tylko w tym przypadku tak się nie stało. Już kilkadziesiąt lat temu Dr Budwig  wyraźnie wskazywała, że wysoce przetworzona żywność, oleje spożywcze i margaryny prowadzą do chorób degeneracyjnych. Otwarcie mówiła, że to co jemy wpływa na rozwój choroby. Zalecała wyłącznie produkty ekologiczne. Publicznie potępiała chemioterapię i radioterapię za co niejednokrotnie stawała przed sądem, ale nigdy nie dostałą wyroku skazującego. Miało to na celu zdyskredytowanie jej osoby.  Niestety do dziś główne metody „leczenia” raka do radioterapia i chemioterapia, w tym jedyne legalne np. w Stanach Zjednoczonych. Alternatywne terapie są tam prawnie zabronione. Jak już wspominałam odkrycie Budwig pomimo siedmiokrotnej nominacji do nagrody Nobla spotkało się z silnym oporem. Przykładowo potentaci spożywczy nie chcieli wycowywać ze sprzedaży olejów, batoników, chipsów i innych  fast-foodów, które po dziś dzień świetnie się sprzedają. Pozwala to  zarabiać też tym którzy powinni leczyć. Przemysł farmaceutyczny ma się niesłychanie dobrze. Eksperci alarmowali, że za kilka lat grozi nam epidemia nowotworów. Niestety to już się dzieje. Dodatkowo w administracji publicznej pracują lobbyści  koncernów farmaceutycznych. Skutkuje to np. tym, że rząd podpisuje kolejne umowy przymuszając nas do szczepień z różnymi dodatkami: rtęć, formaldehyd, aluminum, MSG – do wyboru do koloru a może 4w1?

Choć dieta dr Budwig jest znana od dawna przemysł farmaceutyczny, spożywczy, środowisko lekarskie sprawiło, że do dziś nie jest zbyt popularna pomimo 90% skuteczności w leczeniu nowotworów, cukrzycy, miażdzycy, chorób serca i wielu innych przypadłości. Może więc warto włączyć do swojego menu smaczną i zdrową pastę np. raz w tygodniu? Bardzo do tego zachęcam!!

Przepis na pastę budwigową

Najlepiej żeby wszystkie składniki były jak najwyższej jakości, organiczne, ważne jest by siemie lniane kupować w ziarenkach i mielić na bieżąco – w przeciwnym razie może być zjełczałe.

Podstawą pasty jest twarożek i olej lniany/świeżo zmielone siemię lniane. Reszta to kwestia upodobań. Na słodko można zrobić z surowym miodem, owocami i orzechami 🙂

Przepis zmodyfikowałam. Zrezygnowałam z użycia oleju lnianego, ponieważ trudno dostać świeży, zimnotłoczony olej lniany.  Przechowywany w odpowiednich warunkach, dobrej jakości, z małej sprawdzonej tłoczarni – w przeciwnym razie lepiej go nie używać. Kto taki ma ten jest szczęściarzem 😉 Czarny pieprz dzięki zawartosci piperyny aktywuje działanie kurkumy dlatego warto go trochę dodać do pasty.

Pamiętajcie żeby zawsze używając kurkumy dodać choć odrobinę pieprzu wtedy  jej wchłanianie zwiększa się 200 krotnie! Oczywiście można dodać więcej przypraw czy siemienia lnianego i modyfikować przepis wedle upodobań smakowych. Jeśli pasta jest dla Was za gęsta można dodać trochę jogurtu. I wreszcie przechodzę do meritum.

Składniki:

  • twarożek kozi (u mnie 125 gram)
  • świeżo zmielone siemię lniane – 2 łyżeczki
  • czarnuszka – pół łyżeczki
  • kurkuma – pół łyżeczki
  • świeżo zmielony  czarny pieprz
  • 2 łyżki jogurtu koziego (ewentualnie)

Przygotowanie: 

Siemię lniane i czarnuszkę mielimy w młynku do kawy, krótkimi pulsacyjnymi ruchami. Dodajemy do twarożku. Dosypujemy kurkumę i pieprz. Mieszamy widelcem  aż do uzyskania jednolitej masy lub miksujemy blenderem.

Piąteczka

 

źródła: http://www.budwigdieta.pl/index.php/sample-sites-2/2012-09-25-12-07-23

Dieta dr Budwig – jadłospis i plan posiłków czyli dieta zasadnicza krok po kroku

http://zmienmy.to/petycja/stop-lobbystom-koncernow-farmaceutycznych-w-administracji-publicznej/

Hummus

30 Środa Gru 2015

Posted by joannafriday in Bez kategorii, do pracy, pasty, przekąski, śniadania

≈ Dodaj komentarz

 

hunmmus_3737

 

Nie ma jednego przepisu na hummus. My lubimy kremowy, dość delikatny, lekko kwaskowaty od  soku z cytryny i koniecznie z kuminem. To bardzo podnosi jego walory smakowe. Jemy go z pokrojoną w słupki marchewką, warzywami. Dodajemy do sałatki z buraczków. Doskonale sprawdzi się też jako pasta na kanapki. Moje dzieci uwielbiają zanurzać kawałki chrupiącej marchewki w paście z ciecierzycy i sezamu. Przyznam szczerze, że nigdy nie odmierzałam ilości ciecierzycy czy tahini. Próbuję i kiedy smak jest odpowiedni już nic nie dodaję. Ciężko więc podać mi dokładne proporcje. Zazwyczaj gotuję więcej ciecierzycy i zużywam ją do gulaszu bądź zupy. Hummus to fajna, sycąca i zdrowa przekąska. U nas obok guacamole pojawi się w sylwestrowy wieczór. Myślę, że spokojnie można go przechowywać dwa dni w lodówce. Do zrobienia hummusu potrzebny jest blender o wysokiej mocy. Najlepiej stojący kielichowy.

Składniki:

  • półtorej szklanki suchej ciecierzycy (około 250 gram)
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 szklanki tahini (przepis poniżej)
  • 4 ząbki czosnku
  • sok z jednej cytryny
  • 150 ml zimnej wody
  • płaska łyżeczka soli
  • łyżeczka mielonego kuminu

Składniki na pastę tahini:

  • 10-15 łyżek sezamu
  • 7-10 łyżek oleju sezamowego (lub dobrej oliwy)
  • 2-3 łyżki oliwy

 

hummus_3728

Przygotowanie:

  • Suszoną ciecierzycę dokladnie płuczemy i zalewamy na noc podwójną ilością zimnej wody. Nie powinna moczyć się dłużej niż 12 godzin, gdyż po tym czasie zaczynają się procesy fermentacyjne. Rano wodę wylewamy i płuczemy ciecierzycę na sitku. Przekładamy do garnka. Zalewamy wodą, dodajemy łyżeczkę sody i gotujemy aż do miękkości czyli około jednej- dwóch godzin w zależności od odmiany. Do gotującej sie ciecierzycy możemy też dodać ząbek czosnku. Nie solimy.
  • Robimy pastę tahini. Sezam podprażamy na patelni. Studzimy. Mielimy w młynku do kawy. (Moim zdaniem przy takiej ilości jest to najlepszy sposób na przygotowanie tahini.  Próbowałam to robić blenderem żyrafą, bo do kielichowego taka ilość sezamu jest po prostu za mała, ale efekty były niezadawalające.) Zmielony sezam mieszamy (lub blendujemy) z olejem sezamowym, oliwą i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Ja dodaje do tahini od razu sól i sok z cytryny.
  • Przelewamy tahini do stojącego blendera, dodajmy ciecierzycę, kumin, wodę i blendujemy aż do uzyskania gładkiej konsystencji (jakieś 3-4 minuty).

Piąteczka

 

Subskrybuj

  • Entries (RSS)
  • Comments (RSS)

Archiwum

  • Październik 2017
  • Wrzesień 2017
  • Lipiec 2017
  • Marzec 2017
  • Styczeń 2017
  • Grudzień 2016
  • Listopad 2016
  • Październik 2016
  • Wrzesień 2016
  • Sierpień 2016
  • Czerwiec 2016
  • Maj 2016
  • Marzec 2016
  • Styczeń 2016
  • Grudzień 2015
  • Listopad 2015
  • Październik 2015
  • Sierpień 2015

Kategorie

  • Bez kategorii
  • ciasta
  • dania jednogarnkowe
  • desery
    • wigilia i swięta
  • do pracy
  • kasze
  • lifestyle
  • napoje
  • obiad
  • pasty
  • przekąski
  • przetwory
  • sałatki i surówki
  • stir-fry
  • zupy
  • śniadania

Meta

  • Utwórz konto
  • Zaloguj się

Blog na WordPress.com.

Prywatność i pliki cookies: Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuując przeglądanie tej witryny, zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej, a także jak kontrolować pliki cookies, przejdź na tą stronę: Polityka cookies
  • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • zdrowienapiatke
    • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
    • zdrowienapiatke
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Zgłoś nieodpowiednią treść
    • Zobacz witrynę w Czytniku
    • Zarządzaj subskrypcjami
    • Zwiń ten panel
 

Wczytywanie komentarzy...